Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Dwudziesty Siódmy Listopada Dwa Tysiące Jedenastego Roku..

Główna


O mnie


Nie lubię swojego ciało. Nienawidzę każdej mojej komórki, każdego dźwięku wydanego przez moją krtań. Mieszkam w stolicy od urodzenia. I mam nadzieję, że długo w niej pozostanę. Jestem Otaku. Narutardem przede wszystkim, ale to na chwilę obecną. Czekają mnie niedługo egzaminy i za cholerę nie wiem jakie liceum wybrać :)
Dodaj do Ulubionych

Fav








Sznurki




Księga 0

Dodaj do Księgi


Archiwum

2012
Kwiecień
Luty
2011
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień



Opis

Kurwa, czasami po prostu trzeba się komuś wygadać. Nie daje mi to ulgi na sercu, ale chociaż nie muszę myśleć o sprawach, które nękają mnie nie co dzień.

Licznik
5094



Dwudziesty Siódmy Listopada Dwa Tysiące Jedenastego Roku..

Czy byliście kiedyś zabawkami dla kogoś innego ? 

Czy wasza przyjaciółka trzymała w tajemnicy miłość do tego samego chłopaka?

Czy kiedykolwiek wasz związek polegał tylko na kontakcie fizycznym, a nie na szczerych rozmowach, przyjaźniach, więzi i pocałunkach?

U mnie niestety tak..

Kochałam go.. Nie, tak naprawdę nadal kocham. Tak, właśnie jego, tego wyzyskiwacza, huja, debila, erotmana i pierdolonego pisarza. Czemu nie mogę przestać ? Jeszcze przed tygodniem robiliśmy ze sobą Bóg wie jakie rzeczy, a co teraz.. Liże się z Agnieszką po kontach, mówiąc, że ją kocha..

Czemu nie mogę przenieść tego jakże szczerego uczucia, na kogoś innego, godnego zaufanie ? Na Jaśka, na przykład. Czemu, taki miły chłopak ma cierpieć.. Widzę, że mnie lubi, jednak raczej nie przyzna się, bo nie jesteśmy dość blisko. Jedynym wyjściem jest bal. Mam nadzieję, że mnie zaprosi, że to się jakoś ułoży.. Lubię z nim rozmawiać, mamy wspólną pasję - muzykę. Wreszcie ktoś o podobnych zainteresowaniach... Nie.. Z Patrykiem też były.. Wiersze.. On pisał, ja pisałam - i piszę nadal o nieodwzajemnionej miłości do niego, i o bólu który noszę głęboko w sobie.. 

Teraz próbuję pomóc Agnieszce. Próbuję sprawić, by przejrzała na oczy, i zobaczyła z jakim chamem się zadaje, zanim ten zaciągnie ją do łóżka..

Wiem, że go kocham, mimo iż nie powinnam, dawno trzeba było zapomnieć o tym uczuciu.. Nadal o nim śnię wbrew sobie.. Ale dzisiejszy sen przekroczył wszelkie granice.. Poszliśmy na całość.. Ale to była miłość, taka prawdziwa. Byliśmy szczęśliwi.. Była tam też Laura i moja dalsza rodzina, ale to nas nie obchodziło.. Liczyło się po prostu to, że znowu to robimy.. W szczęściu, miłości i zgodzie. Nie chciałam się z nim rozstawać, no ale jakby nie było on był moim bratem ciotecznym, więc to co robiliśmy było zakazane.. 

To był chyba najpiękniejszy i najszczęśliwszy sen, jak z nim miałam.. Chciałabym być z nim, nie dla pociągu czy pragnienia, ale tak po prostu z miłości.. Niestety, on nie jest takim człowiekiem.

Miejmy nadzieję, że wydorośleje i przejży na oczy.


Głosuj (0)

milanowa 10:47:04 27/11/2011 [Powrót] Komentuj