Ech.. Nic mi się nie chce. Miałam się uczyć. Nie ma ochoty. Cały czas mam zapał na AnE. Teraz pokochałam jego openingi i endingi. Ściągnęłam sobie wszystkie dostępne odcinki, pościągałam yaoi'ce, mnóstwo fot.. I nadal jestem nie zaspokojona.
Jutro szkoła. Jezu.. Tak się cieszę. Wreszcie powrót do rzeczywistości! Wstawanie dokładnie o 5.55 i czekanie aż tata równo o 6.00 wyjdzie z domu. Denerwowanie mamy, że wstaję tak wcześnie, chociaż do szkoły mam tylko 3 minuty drogi spacerkiem. Proszenie jej o śniadanie. Siedzenie rano na kompie.Nie wiem jak ja wytrzymam kiedy będę dorosła. Kocham to życie.
Mamusia coraz bardziej zaczyna mnie wkurzać. Nie dość, że chce zobaczyć zdjęcia z mojej zielonej szkoły, to teraz jeszcze się na obóz uparła. Przecież.. nie ma w nich nic.. co by ją interesowało! Więc gdzie nos wpycha! Aż byłam zmuszona założyć hasło i zalogować się jako administrator. Tylko teraz zastanawiam się, co będzie gdy będę chciała je usunąć. Jak to zrobić.. ?
~~~
Zrealizowałam swoje wakacyjne postanowiania :
1. Miałam być w centrum uwagi na obozie, zadawać się z elitą i poderwać kogoś.
2. Miałam schudnąć i zmienić się, tak że nikt mnie nie pozna.
Jak tak sobie wszystko analizuję.. To nie jestem w niczym dobra. Nie poradziłabym sobie w klasie informatycznej, nie umiem rysować, pisać tez nie.. Zostaje mi tylko myślenia. Niestety co ja z niego mam ? Może odkryję w sobie jakiś talent przez ten rok; coś więcej niż bycie otaku. Hmm.. Choć to nie jest talent. Jakby nie było mamy szkolny rok " odkrywania pasji ". Tak bynajmniej mówiła dzisiaj nasza dyrektorka. Hehe, słucha się na apelach.
Mam ochotę zrobić jakiś super filmik z Ao No Exorcist.. Śpiewać.. Pisać..
I powiesić się.